pl en ru

Twój Koszyk:

0

Razem 500 PLN
Przejdź do kasy

Szczoteczka do masażu dziąseł

  • OPIS PRODUKTU
  • DANE TECHNICZNE
  • OPINIE
  • FAQ

DELIKATNA I NIEZASTĄPIONA:

  • delikatnie usuwa resztki pokarmu z dziąseł dziecka
  • idealna do masażu dziąseł
  • pomocna w okresie ząbkowania
  • wykonana z trwałych i bezpiecznych materiałów
  • nie zawiera Bisfenolu A

 

Szczoteczka do masażu dziąseł, która otrzymałyśmy do testowania jest trafionym strzałem. Porównuję ją ze szczoteczką kupioną i drogerii Rossmann i wypada o wiele lepiej. Miękkie tworzywo z którego jest wykonana wspaniale czyści dwa Zosine ząbki. A przy okazji masuje napuchnięte dziąsło, z którego lada dzień wybija się dwie nowe perełeczki. Wydaje mi się, że każdemu maluszkowi i jego rodzicom szczoteczka pozwoli w spokoju przetrwać ząbkowanie. Dziewięcio-miesieczna Zosia potrafi sama trzymać szczoteczkę i szczotkować ząbki. Szczoteczka często wychodzi z nami na spacery. Malutkim minusikiem jest brak opakowania, pudełeczka, w którym można by przechowywać szczoteczkę. Opakowanie, w którym ją otrzymaliśmy ze względu na częstotliwość używania szybko się zużyło. Co do rozmiaru szczoteczki to myślę, ze jest w sam raz dla malutkich rączek, które uczą się dobrych nawyków szczotkowania i dbania o higienę jamy ustnej. Szczoteczkę często polecam znajomym, bo jest to kolejny udany produkt spod marki BabyOno. - Beata B.
Mogę w końcu napisać co sądzę o szczoteczce, gdyż już sporo testów za nami. A więc zacznijmy od wyglądu - w sumie fajny design, ale mogłaby być kolorowa. Rozmiar - cóż tu dużo pisać, rozmiar ok. Jedyne do czego mogę się przyczepić to to, iż dziurka na palec jest troszkę za mała dla rodzica, ale za to dziecko radzi sobie z nią wyśmienicie (przynajmniej moja Karolcia). Opakowanie - w sam raz, ale przydałoby się jakieś etui na szczoteczkę. Z funkcji użytkowej jesteśmy bardzo, ale to bardzo zadowolone, gdyż świetnie się u nas sprawdza. Nakładamy żel chłodzący dziąsełka i masujemy na zmianę, najpierw mamusia, a potem córeczka sama. Mogę polecić z czystym sercem, bo warto mieć takie cudo w domu. - Małgorzata B.
Mamy przyjemność testować szczoteczkę do zębów i masażu dziąseł. Jest naprawdę rewelacyjna. Moja córeczka ma już 8 ząbków, wychodzą kolejne. I próbowałyśmy rożnych szczoteczek, ale ta zdecydowanie jest najlepsza. Przede wszystkim ze względu na kształt, który łatwo dostosowuje się do małej buźki oraz uchwyt. Pasuje do dłoni dziecka. Córeczka sama nią operuje. Specjalnie zaprojektowana szczoteczka do dziąseł i zębów mlecznych pozwala usunąć resztki pokarmu, przynosi ulgę w okresie ząbkowania, a także pomaga w nauce samodzielnego mycia zębów. Stworzona z myślą o wpojeniu ważnych i dobrych nawyków utrzymania higieny jamy ustnej naszych dzieci od najwcześniejszego wieku. Szczoteczka jest wykonana z bezpiecznego i wytrzymałego silikonu. Nie zawierają Bisfenolu A, co jest bardzo ważne. Łatwo ją wyczyścić w ciepłej wodzie. Jedyny minus: na opakowaniu zawarta jest informacja, iż do szczoteczki dołączony jest pojemniczek. Niestety nie ma go. A bardzo by się przydał. Opakowanie jest estetycznie wykonane, instrukcja bardzo dokładna, czytelna. Szczoteczkę oceniam na szkolną 6+!!! - Aleksandra F.
"Szczoteczka z wyglądu niepozorna, ale działa cuda. Niewielka - przez co mieści się w buzi dziecka, wygodny uchwyt (choć mógłby być może ciut "twardszy" ). Kanaliki szczoteczki wypełnione wypustkami, które nie tylko czyszczą pierwsze ząbki, ale też idealnie masują obolałe dziąsełka. Nie musiałam się bać, że maluch 'przygryzie' szczoteczkę i zrobi sobie krzywdę - bo wykonana z miękkiego silikonu jest w pełni bezpieczna, nie trzeba się obawiać, że opuchnięte dziąsełka doznają 'uszczerbku'. Łatwa w utrzymaniu czystości, choć jest jeden minus - z tyłu opakowania zaleca się przechowywanie w dołączonym pojemniczku - jako że żadnego nie widziałam, myślę, że chodzi tu o oryginalne opakowaniu co wg mnie nie jest higieniczne. Przydałoby się plastikowe pudełeczko na zamykanie." - Agnieszka M.
Dzień dobry! Na początek chciałabym bardzo podziękować BabyOno za możliwość przetestowania szczoteczki do masażu dziąsełek! Opakowanie - jest przejrzyste, dobrej wielkości, instrukcje zawarte na opakowaniu są jasne i czytelne. Nie mam żadnych zastrzeżeń. Rozmiar produktu, funkcjonalność - produkt jest odpowiedniej wielkości dla osób używających, dla mnie wygodne w użyciu, a po kilkunastu próbach sama Alusia nauczyła się korzystać z masażerka. Masażer odpowiednio odwrócony masuje raz jedną stronę jamy ustnej, raz drugą - także jest bardzo prostu w obsłudze. Uważam, że produkt jest bardzo potrzebny, u mnie w domu sprawdził się rewelacyjnie! Kiedy go dostałam Alicja miała 2 ząbki, a dziś ma ich 5! Bardzo często sama władała sobie do buzi i masowała, gryzła i tak kombinowała, że mam wrażenie, że ząbki szybciej się wyrżnęły! Nie mam żadnych uwag, produkt z przyjemnością zostawię w domku i polecę koleżankom! Serdecznie pozdrawiam Zespół BabyOno! - Justyna M.
Mój synek pokochał tą szczoteczkę od pierwszego wejrzenia. Super masuje dziąsełka na dole i górze nie urażając ich. Ma idealny rozmiar dla małych rączek i buzi dziecka. Mimo że jest przezroczysta, a nie kolorowa, synek bardzo często sam po nią sięga. Czasem na szczoteczkę nakładamy maść - dużo lepiej się wchłania, niż gdyby nałożyć ją palcem. Szkoda, że do szczoteczki nie dołączono plastikowego etui. Ale jak dla mnie produkt zasługuje na 5 z plusem! - Anna Sz.
Mój syn jest w okresie intensywnego ząbkowania. Widzę, że czasami sprawia mu to ból i dyskomfort. Szczoteczka BabyOno, którą otrzymaliśmy do testowania spełniła nasze oczekiwania. Najbardziej podoba mi się jej kształt. Jest idealnie dopasowana do małej buzi synka. Widzę, że ją lubi, bo sam otwiera buźkę na jej widok. Wystarczy nałożyć odrobinę pasty w zagłębienie między wypustkami i delikatnie masować dziąsełka i pierwsze ząbki. Ważny jest dla mnie fakt, że produkt nie zawiera Bisfenolu A. Mam pewność, że szczoteczka jest bezpieczna dla dziecka. Dobrym rozwiązaniem jest kształt szczoteczki. Miękkie silikonowe wypustki nie drażnią dziąseł dziecka. Cieszę się, że szczoteczka ta nie jest z tych nakładanych na palec, gdyż synowi zdarza się mocno zacisnąć szczęki, co w połączeniu z małymi ząbkami może być naprawdę bolesne dla rodzica. Jeżeli chodzi o opakowanie to są na nim umieszczone istotne informacje. Jedyne co bym zmieniła to dodanie jakiegoś etui, żeby móc przechowywać i przewozić szczoteczkę w bardziej higienicznych warunkach. - Aleksandra W.
Opinia szczoteczki do masażu dziąseł dla dzieci. Funkcjonalność produktu: moim zdaniem szczoteczka do masażu dziąseł jest bardzo fajnym produktem, dobrze czyści pierwsze ząbki u dzieci oraz przydaje się podczas ząbkowania, akurat w przypadku testowania na moim synku był okres wyżynania się ząbków, gdy masowałam mu ząbki widząc jego późniejsze zachowanie przechodziło mu. Czyli wydaje mi się ,że jest przydatnym produktem. Łatwość i wygoda/rozmiar: co do tego nie mam zastrzeżeń, jest prostym w obsłudze produktem, który się łatwo obsługuje, jest wygodny, mimo wszystko co do rozmiaru nie jestem do końca przekonana dla osoby myjącej ząbki dziecku jest troszkę nie praktyczny, jak dla mnie jest ciut za mały uchwyt i mógł by być bardziej sztywniejszy, bo gdy wkładając dziecku do buzi i masując dziecko czasem dziecko "podgryza" i mimo wszystko ugina się, gdyby rączka była sztywniejsza na pewno byłoby wygodniej. Ogólnie nie mam większych zastrzeżeń. Czytelność instrukcji obsługi: instrukcja obsługi szczoteczki jest zrozumiała w tym wypadku nie mam żadnych zastrzeżeń. Wygląd opakowania: co do tego również nie mam zastrzeżeń opakowanie jest dobrze zamknięte, czytelne i przejrzyste. Wydaje mi się, iż ten produkt przydaje się głównie do masażu przy wyżynaniu się ząbków, a do czyszczenie nie do końca, iż jest to małe dziecko i nie wydaje mi się by była, aż tak potrzebna. Odnośnie zmian tak jak wcześniej napisałam, uchwyt rączki na bardziej sztywniejszy po za tym wydaje mi się, iż reszta jest w porządku. - Bogusława Ż.
Szczoteczka jest mała i poręczna, dobrze dopasowana do mojej dłoni. W męskiej już tak dobrze się nie mieści. Brakuje mi dla niej jakiegoś ochraniacza, tak, by można ją schować po użyciu. Gdy leży umyta i schnie mam wrażenie, że osiada na niej kurz. Opakowanie typowe dla produktów BabyOno, można bez problemu rozpoznać firmę. Tak jak pisałam wcześniej - brak plastikowej obudowy, co trochę utrudnia korzystanie. Jeśli chodzi o użycie, to szczoteczka pasowała mojej córce przez dwa dni - później ból zębów był już tak dokuczliwy, że musieliśmy sięgnąć po leki. Ogólnie produkt oceniam na 4, przyda się rodzicom, dla których ząbkowanie dziecka jest bardziej dyskomfortem niż katorgą. - Marta S.
Witam. Tak więc jesteśmy cały czas w trakcie intensywnego testowania szczoteczki, dotychczas sprawdza się bardzo dobrze ze względu na możliwość 'dojścia' w dalsze rejony dziąsełek synka, co na obecnym etapie ząbkowania jest bardzo pomocne. Jest malutka i poręczna, dzięki zakupionemu małemu plastikowemu pojemnikowi mamy ją zawsze ze sobą. Szkoda, że nie było one dołączone w zestawie ze szczoteczką. Jeśli chodzi o wygodę używania dla dziecka które samodzielnie chwyta i umie w miarę sprawnie się posługiwać takim cudeńkami jest bardzo wygodna. Gorzej ma się sprawa z rodzicami. Uchwyt na palec jest zdecydowanie za ciasny, a rączka trochę za krótka. U nas sprawuje się na medal, przede wszystkim dlatego, że synek sam nią operuje. Żałuje jednakże, że jest ona taka bezbarwna, zdecydowanie lepiej maluchy reagują na fajne, żywe kolory. Tak więc gdybym mogła coś zmienić na pewno dodałabym szczoteczce troszkę życia za pomocą koloru. Ciekawą propozycją byłaby także druga szczotka z większymi ząbkami... Plus opakowanie o którym wcześniej wspominałam. Dla rodzin będących często w podróży jest to bardzo ważne!!! Opakowanie nie zrobiło na mnie większego wrażenia... Było bardzo zwyczajne. Czy kupiłabym taki produkt...? Tak, ponieważ przynosi on dużą ulgę ząbkującym dzieciom. Jednak byłby to zakup dla dziecka trochę starszego, które sprawie będzie samo operować szczoteczką... Dla roczniaka jest w sam raz! - Alicja L.
Funkcjonalność produktu; szczoteczka jest funkcjonalna łatwo się czyści ząbki oraz jest wygodna w użyciu, chociaż na początku zastanawiałam się ją obsługuje. Rozmiar produktu jest idealny dla małej buzi synka. Czytelności instrukcji obsługi: jest czytelna i zrozumiała dla mnie. Wygląd opakowania; jest estetyczny, tylko wydaje się przezroczyste na pierwszy rzut oka. Przydatność; dla mnie jest przydatny, ponieważ nie wiedziałam jaka mam szczoteczkę kupić i wiem, że małemu krzywdy nie zrobię. Zamieniłabym tylko ten silikon na coś trwalszego, bo wydaje mi się, że mam gumę w ręce. Nie mam żadnych uwag, przy czyszczeniu ząbków była świetna zabawa i mały się cieszył! - Marzena K.
Wygląd produktu - szczerze powiedziawszy nie zachęca mnie do kupienia, podoba mi się 'góra' na dziąsełka, za to rączka ma dla mnie zbyt udziwniony kształt, wolałabym, aby była w jakimś kolorze, nawet w delikatnym, ale żeby się odróżniała, bo przezroczyste łatwo zgubić! Rozmiar produktu - idealny kształt do małej buzi, przynajmniej mojego 6-miesięcznego maluszka, jeśli chodzi o rączkę to mogłaby być troszeczkę dłuższa, a sama dziurka na palec większa. Rozmiar dla maluszka super, dla rodzica troszkę mały. Opakowanie - jeśli chodzi o opakowanie to jest ono zwykłe, niczym się nie wyróżnia, ale kupujemy produkt w środku, a nie opakowanie. Brakuje mi samego opakowania do przechowywania szczoteczki, przydałby się jakiś plastikowy futerał. Funkcje użytkowe - tutaj przyznam maksymalną ocenę, bo sprawdza się świetnie. Delikatnie masuje i na prawdę przynosi ulgę ząbkującemu dziecku!!! Na tej szczoteczce wyszły nam już dwa ząbki, a dwa kolejne w drodze. Świetnie sprawdziło się podawanie żelu przeciwbólowego właśnie na szczoteczce. A jak to mówią zadowolone dziecko, zadowolona mama, tak więc polecam! - Małgorzata K.
Wygląd zaskakujący, początkowo sprawiający dziwne wrażenie, okazuje się zaprojektowany dobrze. Rozmiar prawidłowy. Opakowanie, żadna rewelacja, bez uniesień, ale i tak je się wyrzuca. Generalnie jestem zadowolona, szczoteczka spełnia swoją funkcję idealnie. Świetny rowek, w który można nałożyć żel, czy pastę do zębów, 'włoski myjąco masujące' ideał poza jedną znaczącą wadą, moje dziecko jest w stanie wepchnąć całą szczoteczkę do buzi, co wywołuje u mnie lęk, iż może się udusić, polecam pomyśleć nad innym rozwiązaniem, jeśli chodzi o 'uchwyt' tak by dziecko nie było w stanie wepchnąć szczoteczki wraz z nim do buzi. W skali od 1 do 10 daję 8 punktów. - Małgorzata J.
Szczoteczka jak dla mnie i dla moich dzieci - bliźniąt jest rewelacyjna. W wyglądzie higieniczna czysta, wykonana z silikonu. Dziecko jest zachwycone, musiałam zakupić również drugiemu dziecku, szczoteczkę aczkolwiek inną, bo takiej nie spotkałam na sklepowych półkach. Dziecko mniej płacze, kiedy widzę, że swędzą go dziąsła daje mu ją do rączki, może się nią bawić nawet bez mojego nadzoru, jest wygodna do chwytania ręką, a zarazem bezpieczna. Wystające gumki masują dziąsła dziecka, dzięki czemu mniej go swędzą, mniej się ślini i czyści ząbki które się już pojawiły. Szczoteczka ta jest również zabawką dla mojego synka, z łatwością może ją przekładać z rączki do rączki, jest bardzo funkcjonalna i przydatna, dziecko nie gryzie misiów i pieluszek! Jak już pisałam jest łatwa i wygodna w użyciu. Rozmiar szczoteczki jest troszkę większy niż powinien, gdyż w rowki wchodzą mu całe dziąsełka i jest jeszcze dużo placu dzięki czemu nie masuje zewnętrznych krawędzi dziąseł, ale te mniej swędzą. Do szczoteczki otrzymałam instrukcję bardzo przejrzystą i czytelną, wystarczyło szczoteczkę wyparzyć i gotowa była do użycia. Opakowanie rewelacyjne, po każdym użyciu szczoteczkę wyparzam i chowam do opakowania, dzięki czemu szczoteczka nie leży w nieodpowiednim miejscu i nie osiadają na niej bakterię. Moim zdaniem każdy maluch powinien taką szczoteczkę posiadać, zadba ona o zmniejszenie uczucia swędzenia wywołanego wychodzeniem ząbków i zadba o higienę ząbków które już się pojawiły. Jedyne co moim zdaniem powinno być w szczoteczce zmienione to ścianki - powinny być bliżej siebie wówczas dziecko mogłoby równocześnie masować nią dziąsełka na zewnętrznej stronie i wewnętrznej. Szczerze polecam każdej mamie szczoteczkę BabyOno, moje dziecko jest szczęśliwe więcej się uśmiecha i żałuję że dla córci nie udało mi się zakupić takiej samej bo jest bardziej praktyczna i podręczna jak inne. - Renata H.
Mojemu synkowi szczoteczka bardzo przypadła do gustu, właściwie potraktował ją jak smoczek i teraz nie bardzo chce się z nią rozstawać, pewnie dlatego, że przynosi mu ona ulgę na obolałe dziąsełka. Szczoteczka jest mięciutka, a jednocześnie bardzo trwała mimo, że mój mały cały czas ją podgryza nie widać na niej żadnych śladów zużycia, do tego jeszcze świetnie usuwa resztki pokarmu i osad z ząbków. Opakowanie oraz sama szczoteczka wyglądają bardzo estetycznie i aż chce się używać, dla mnie jak i dla mojego synka to naprawdę super sprawa, którą warto mieć nie tylko jako pożyteczną przy czyszczeniu zębów szczoteczkę, ale też jako świetną zabawkę-gryzaczek, polecam dla wszystkich ząbkujących maluszków. - Dorota B.
Na samym początku napiszę, że produkt jak najbardziej spełnił moje oczekiwania i przede wszystkim ulżył synkowi. Szczoteczka jest miękka w dotyku i na pewno nie doprowadzi do podrażnienia dziąseł w wyniku np. zbyt mocnego naciśnięcia. Doskonale myje pierwsze ząbki i synowi bardzo się to czynność spodobała. Produkt bardzo łatwy w użyciu - nawet synek wiedział, że trzeba otworzyć buzię i nie protestował. Dobrze leży w ręce i nie ma problemu żeby trafić szczoteczką na dziąsło. Nie widzę potrzeby zmiany kształtu. Szczoteczka idealnie dopasowuje się do dziąseł i do pierwszych ząbków, więc jej rozmiar jest dobrze dostosowany. Instrukcja mnie bardzo miło zaskoczyła, bo zawarte jest w niej wszystko co powinnam wiedzieć i nie widzę potrzeby zmiany. Opakowanie nie jest za ciężkie, więc to duży plus przy przewożeniu. Po otwarciu i użyciu można ponownie zamknąć i nie spowoduje to samoczynnego otworzenia się, więc opakowanie jak najbardziej na tak. Produkt podczas ząbkowania jest bardzo potrzebny. Synowi już po pierwszym użyciu bardzo pomógł. Chwila masażu pomogła mu zapomnieć o wychodzących ząbkach, przestał marudzić i zaczął się bawić. Czy coś bym zmieniła w produkcie? Mi i synowi bardzo szczoteczka przypadła do gustu, ale myślę że nie jedno dziecko podczas ząbkowania jest jeszcze bardziej marudne i pewnie nie da sobie pomasować dziąseł. W związku z tym proponuję w miejscu wycięcia przy główce u mieścić jakiś kolorowy obrazek - motylek, samochodzik itp. Innych uwag nie posiadam, ponieważ szczoteczka bardzo nam się podoba i synek z chęcią chce jej używać, więc jakieś zmiany w kształcie lub inne są zbędne - według nas! ;) Dziękuję za możliwość przetestowania i polecam się na przyszłość. - Katarzyna A.
Szczoteczka do masażu dziąseł sprawdza się doskonale. Testowaliśmy ją dwa tygodnie i możemy stwierdzić, iż jest bardzo funkcjonalna, poręczna, wygodna do trzymania w dłoni, zarówno przez rodzica, jak i przez dziecko. Jej rozmiar jest jak najbardziej właściwy. Doskonale czyści pierwsze ząbki, jak i masuje dziąsła. Fakt, iż jest wykonana z miękkiego silikonu to zapewne jej dodatkowy atut, bowiem dziecko nie zrobi sobie krzywdy. Nam szczoteczka bardzo się przydaje i na pewno w dalszym ciągu będziemy jej używać. Instrukcja na opakowaniu jest prosta i czytelna. Samo opakowanie jest dosyć bezbarwne, myślę, iż można by dodać jakąś kolorystykę, by było łatwiej zauważalne pośród innych tego typu produktów. To samo dotyczy samej szczoteczki, pozbawiona koloru staje się mało widoczna i atrakcyjna dla dziecka. Bardzo przydałby się również jakieś pojemniczek na szczoteczkę, w którym można by ją trzymać po umyciu. Na opakowaniu widnieje informacja, iż pojemnik jest dołączony i ten zapis również należałoby zmienić albo dołączyć pojemniczek. - Wioletta W.
Razem z synkiem mieliśmy szansę przetestować szczoteczkę do zębów i masażu dziąseł. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tej szczoteczki, a najbardziej mój synek. Od razu po wyciągnięciu jej z opakowania została wyparzona, następnie dałam ją synkowi do rączki, był bardzo ciekawy co to jest za przedmiot i do czego służy, po obejrzeniu jej z każdej strony i wymiętoleniu w swoich rączkach, powędrowała do buzi i tak już zostało, przez kilka dni naszych testów syn nie rozstawał się z nią na krok. Razem z mężem śmiejemy się, że nasz syn ma swój ochraniacz na szczękę, gdyż kształt szczoteczki go przypomina. Synek sam wkłada szczoteczkę do buzi i masuje obolałe dziąsełka, używa jej też jako gryzaka. Zawsze przed snem jest kąpany, wtedy biorę szczoteczkę i sama czyszczę mu dziąsła. Uważam, że testowana przez nas szczoteczka ma ciekawy wygląd, jest wygodna do trzymania w dłoni rodzica, jaki maluszka. Jest wykonana z bezpiecznego i trwałego silikonu (odporna na gryzienie, ciągnięcie dwiema rączkami, produkt nie zawiera bisfenolu A). Opakowanie jest estetyczne, instrukcja jest czytelna, zawiera najważniejsze szczegóły i informacje o tym produkcie. Dodatkowo rogi opakowania są zaokrąglone przez co, jeśli wpadnie w rączki dziecka, na pewno nie zrobi sobie krzywdy. Szczoteczka delikatnie usuwa resztki pokarmu z dziąseł dziecka i ząbków, idealna w okresie ząbkowania, świetnie masuje dziąsła, mój synek ją uwielbia. Brakuje tylko do kompletu opakowania w którym mogła by być przechowywana szczoteczka. Jak dla mnie nowy produkt jakim jest szczoteczka do zębów i masażu dziąseł marki BabyOno to strzał w dziesiątkę. Dalej będziemy używać tej szczoteczki, cieszymy się, że mogliśmy ją przetestować i polecamy się na przyszłość. - Anika T.
Szczoteczka do masażu dziąseł jest bardzo praktyczna i przydatna gdy dziecko ząbkuje. W moim przypadku przesyłka z testowaną szczoteczką wstrzeliła się w sam środek (bolesnego) ząbkowania mojego syna. Kubuś obdarzył ogromnym zainteresowaniem szczoteczką, gdy tylko ją wyjęłam z opakowania. Po obejrzeniu z każdej strony przez chwilę powędrowała do buzi. Uchwyt szczoteczki jest wygodny i zaprojektowany tak, że dziecko trzyma ją dokładnie tak jak powinno. Materiał z którego jest wykonana szczoteczka jest przyjemny, plastyczny i wytrzymały - szczoteczka mimo intensywnego gryzienia przez mojego syna nie uległa jeszcze żadnemu uszkodzeniu. W części przeznaczonej do masażu są delikatne wąsiki, które przynoszą dziecku ulgę w tym trudnym czasie, a także czyszczą już obecne ząbki. Jedynym ulepszeniem które mogło by być wprowadzone dotyczy opakowania. Moim zdaniem bardzo przydatne byłoby etui do którego można by było włożyć szczoteczkę po użyciu przez dziecko i zdezynfekowaniu. Zapobiegło by to zabrudzeniom szczoteczki i ułatwiło utrzymanie higieny. Podsumowując produkt oceniam bardzo dobrze, jest praktyczny i przydatny. - Anna S.
Witam! Otrzymana szczoteczka bardzo się nam spodobała. Córeczka ciągle ją tarmosi w buzi, widocznie jej pomaga na bolące dziąsełka. Wygląd mało przyciągający oko, mogłaby być kolorowa, często się nam gubi i trudno ją znaleźć. Rozmiar w sam raz do rączki takiego malucha, opakowanie proste, żadnych udziwnień, widać co jest w środku. Jako szczoteczka u nas się nie sprawdziła, mała nie da nią umyć ząbków, od razu ją chce gryźć, więc jako szczoteczka do masowania, sprawdziła się jak najbardziej. Dziękuję i pozdrawiam! - Katarzyna P.
Szczoteczka do masażu dziąseł w naszym przypadku sprawdziła się znakomicie. Ale zacznijmy od początku... Szczoteczka jest mała i poręczna - idealnie wpasowuje się zarówno w rękę rodzica, jak i rączkę dziecka. Wygląda bardzo estetycznie. Opakowanie jest przeźroczyste, nie trzeba się więc domyślać co jest w środku, a wszelkie potrzebne informacje znajdują się na ulotce. Pierwsze skojarzenie? Bokserski ochraniacz na zęby! I chyba rzeczywiście coś w tym jest. Synek od razu wiedział 'co z nią trzeba zrobić' i (ku mojemu wielkiemu zdziwieniu) baaaardzo ją polubił. Do tej pory mieliśmy problem ze sprawdzaniem stanu i oceną przyrostu jego uzębienia, ale szczoteczka bardzo nam to ułatwiła. Synek sam kieruje ją do buźki i masuje swoje obolałe dziąsełka. Tworzywo z jakiego jest wykonana i malutkie wypustki znajdujące się na części masującej to strzał w 10! Mam wrażenie, że używanie szczoteczki przynosi naszemu maluszkowi dużą ulgę, przy jednoczesnej wieczornej zabawie. Jesteśmy bardzo zadowoleni z używania szczoteczki BabyOno. Uważam, że powinna się ona znaleźć w 'niezbędniku', każdej mamy która dba o zdrowie i komfort swojego malucha. - Katarzyna M.
Pierwszy plus za opakowanie - szczoteczkę bardzo łatwo wyjąć i nie ma zagrożenia skaleczenia przy rozcinaniu plastikowych blistrów. Materiał, z którego wykonana jest szczoteczka, dobrej jakości, odporny na gryzienie. Kolejny plus za brak koloru - nie potrzeba przecież dodatkowej chemii. Szczoteczka ma idealny rozmiar, dobrze leży w małej rączce, a język świetnie wchodzi w dziurkę przy uchwycie. Jedyne, do czego mam zastrzeżenia, to te ortodontyczne rynienki na gryzaku. Małe dziecko i tak nie wie, że tam powinny się znaleźć dziąsła, a nawet jeśli przypadkiem się znajdą, to dziecko zaraz to wypluwa, bo to niezbyt miłe uczucie. Lepsza byłaby po prostu podłużna końcówka z wypustkami na całej powierzchni. - Joanna K.
Miałam przyjemność testowania szczoteczki do masażu dziąseł. Uważam, że produkt ten jest produktem trafionym na rynku. Wygodna do rączek małego dziecka. Jesteśmy właśnie w trakcie ząbkowania. W pierwszym momencie produkt ten nie przekonał mnie, ale po użyciu stwierdziłam, iż to ciekawy i użyteczny przedmiot. Mojemu dziecku przypadł do gustu, córeczka bierze sama szczoteczkę do rączki i traktuje ją jako gryzak, widać, że przynosi jej ulgę przy bolesnym ząbkowaniu. Opakowanie idealne do tego produktu. Co do instrukcji jest czytelnia i zawiera najistotniejsze informacje o tymże produkcie. Myślałam, że dziecko może ugryźć kawałek szczoteczki, ale nic bardziej mylnego, jest wykonana z bardzo mocnego silikonu.Jedyne co można by było zmienić to może wygląd wizualny. Być może kolorowy uchwyt bardziej zachęciłby dziecko do użycia szczoteczki. Osobiście polecam rodzicom ten produkt. Na pewno przynosi ulgę małym dziąsełkom oraz przy okazji czyści małe ząbki. Dziękuje za możliwość zapoznania się z tym produktem. Polecę ją moim znajomym na pewno. - Dominika K.
Po kilku dniach testowania szczoteczki mogę powiedzieć, że wygląd produktu intuicyjne podpowiada jak go stosować, a rozmiar jak dla mojego 7 miesięcznego synka był idealny. Opakowanie zabezpiecza przed uszkodzeniami. Szczoteczka trochę trudna w użytkowaniu ponieważ dziecko wypychało ją językiem z buzi, a w miarę długa również sylikonowa rączka nie ułatwiała zadania, ale mimo tego na pewno w jakimś stopniu zbiera osad z pierwszych ząbków, co było dla mnie bardzo ważne oraz łagodzi nieco ból podczas ząbkowania. - Anna B.
Wygląd szczoteczki troszkę nie przypomina szczoteczki. Bardziej przypomina aparat na zęby. Rozmiar szczoteczki jest w sam raz, dobrze dopasowuje się do małej szczęki dziecka. Opakowanie nie przyciąga uwagi jest nijakie. Opakowanie powinno być kolorowe, aby przyciągać wzrok. W sklepie w ogóle nie zwróciłam na nią uwagi, kolor szczoteczki mógłby być jakiegoś koloru. Moim zdaniem taka szczoteczka to świetny pomysł, ale mój synek nie chciał jej włożyć do buzi tak jak powinien, wolał sam wziąć w rękę i ją całą gryźć. Jeżeli bym miała kupić szczoteczkę do dziąseł i zębów to bym takiej nie wybrała, wolałabym standardowe w wyglądzie. - Monika A.
Oczywiście bardzo chętnie zaopiniuję szczoteczkę do masażu dziąseł, którą otrzymałam. Ja tylko ujmę to w słowa, bo opinię na jej temat wydała moja córeczka swoim zachowaniem. Szczoteczka jest po prostu rewelacyjna, kiedy tylko pierwszy raz ją użyłam, moja córeczka tak się śmiała, że następnym razem na sam jej widok uśmiechała się i otwierała buźkę. Szczoteczka nie tylko masuje i czyści małe ząbki, ale też łaskocze opuchnięte dziąsełka kojąc ból. Kiedy córeczka siedzi obok mnie, pozwalam jej samodzielnie używać szczoteczki, jest z siebie bardzo zadowolona. Ze swojej strony uważam, że to rewelacyjny produkt, nie posiadałam takiej szczoteczki przy pierwszej córeczce, ale gdybym wiedziała, że coś takiego jest to na pewno bym kupiła. Poza tym jest zrobiona z dobrego materiału i bardzo łatwo utrzymać higienę szczoteczki. Po prostu rewelacja! - Olena Sz.
Jeśli masz pytania dotyczące tego produktu – [Napisz do nas]
Wyślij raport

ZGŁOŚ BŁĄD